Witamy na mega katalog.swietny biznes

wiee wiadomoci

  • Korzenie klasowe Zamiast ziemniakĂłw jedliśmy topinambury, a camembert był jak wapno - opowiadają starzy Francuzi i brzmi w tym echo heroizmu i wyrzeczeń, jakich wymagały czasy okupacji. Camembert po wojnie odzyskał kremowość i utrzymał popularność, ale topinambury na bardzo długo stały się symbolem niedostatku i jarzyną tą pogardzały kolejne pokolenia. O zmiennej hierarchii produktĂłw i potraw w felietonie Ludwika Lewina
  • Wybory mis(s) Azji Rzecz jasna, mis z gorącą, smakowitą zawartością. Będą to potrawy akurat na listopadowy wieczĂłr, pełne intensywnych, korzennych aromatĂłw, mięsne i wyraziste. Od razu robi się lepiej, bardziej energetycznie i kolorowo. Plus odrobina egzotyki, bez konieczności wychodzenia z domu
  • Owoc zmysłowy bardzo Potrafi doprowadzić do ekstazy najbardziej zimnokrwiste jednostki. Ocieka miodem, nurza się w płatkach migdałowych, w cytrynowym cieście objawia całą zapiekłość. Gruszka to ma temperament! No i jeszcze ten kształt...
  • Ojczyzna dziczyzna Wnętrza zamku w Gołuchowie pod Kaliszem zachęcają do powrotu w dawne czasy. Kiedyś jesień była okresem polowań i uczt, podczas ktĂłrych na stole krĂłlowała dziczyzna. W jadalni bywało gwarnie i dostatnio. Chciałoby się zostać tu dłuĹźej, niestety, o 16.00 solidne drzwi muzeum zamykają się. MoĹźna jednak klimat zamku przywołać w domu: znaleźć stary kandelabr, zapalić świece i zaprosić przyjaciół na sarninę z kurkami, a potem podać herbatę i fefernuski upieczone według dawnej receptury
  • James Bond w jadłospisie James Bond, jak wiadomo, nie tylko był rĂłwnie sprawny w biciu i zabijaniu, jak odporny, kiedy jego usiłowano bić albo zabić; nie tylko rozmiłowany w kartach, golfie oraz innych formach hazardu; nie tylko miewał godne pozazdroszczenia romanse z urzekającymi jego i nas kobietami; ale przywiązywał teĹź sporą wagę do jedzenia i picia
  • Wielki plebiscyt „Kuchni” i konkurs Szanowni Czytelnicy! Oto dwie kolejne propozycje drugiej edycji plebiscytu, w ktĂłrym wybiorą Państwo Kucharza - odkrycie roku. Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwĂłch kucharzy. Nasi czytelnicy mogą na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za pięć miesięcy kapituła złoĹźona z kulinarnych ekspertĂłw wyłoni zwycięzcę spośrĂłd trzech kucharzy ocenionych najwyĹźej
  • Paweł Pojawa - z restauracji Likus Concept Store w Warszawie Oto nasz piąty kandydat do tytułu "Kucharz - odkrycie roku". Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwĂłch kucharzy. Wy będziecie na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za kilka miesięcy kapituła złoĹźona z kulinarnych ekspertĂłw wyłoni zwycięzcę spośrĂłd trzech kucharzy ocenionych najwyĹźej
  • Sascha Brandowsky z restauracji Tesoro Del Mar Oto nasz szĂłsty kandydat do tytułu "Kucharz - odkrycie roku". Przez sześć miesięcy będziemy prezentować dania i sylwetki dwĂłch kucharzy. Wy będziecie na nich głosować, wygrywając przy okazji atrakcyjne nagrody. A za kilka miesięcy kapituła złoĹźona z kulinarnych ekspertĂłw wyłoni zwycięzcę spośrĂłd trzech kucharzy ocenionych najwyĹźej
  • Surf & turf Znaczy to tyle, co danie mięsno-rybne. Łączenie mięsa z owocami morza naleĹźy do tradycji krajĂłw śrĂłdziemnomorskich. My mamy takie połączenie w wersji pięcioskładnikowej
  • Sielskie jadło Na lnianym obrusie, w ceramicznych miseczkach. Popijane kwaśnym mlekiem lub wybitnym winem. Wakacyjne jedzenie. Niekoniecznie przaśne, byle w plenerze. W pełnym słońcu i pod błękitnym niebem (Przepisy dla 4-6 osĂłb)
  • Pikantny podwieczorek Zjedliście juĹź mnĂłstwo owocĂłw, lecz one nadal kuszą świeĹźością i zapachem. Wciąż macie na nie ochotę? Tym, ktĂłre jeszcze zjecie tego lata, dodajcie pikanterii. Więcej niĹź odrobinę (Przepisy dla 4-6 osĂłb)
  • Wiśnie, oczywiście To jedne z najpyszniejszych owocĂłw lata, wprost trudno ich się doczekać! Im więcej słońca wokół, tym są słodsze, cudownie winne, soczyste i nęcące. Kto zrobi z wiśni sok, nalewkę lub likier, ten lato zatrzyma w butelce
  • Na dwa głosy: Wstyd i trucizna Kolacja godna wakacyjnych plenerĂłw: foie gras po kajakarsku i mielonka na tysiąc sposobĂłw w oĹźywionej dyskusji Bieńczyka i PiĂłro.
  • Lekkość dodatkĂłw Nie samym mięsem Ĺźyje człowiek, kaĹźde danie mięsne woła o suplement. Ale czy muszą to być ziemniaki, kartofle, pyry, grule? Oto dodatki tak smaczne i kolorowe, Ĺźe po pieczeń zapomnicie sięgnąć!
  • Gastronalia: ucieczka z Warszawki KaĹźde miasto ma inny smak. Ma go dzięki kultowym knajpkom i zakamarkom, znanym tylko wtajemniczonym, gdzie moĹźna zjeść coś oryginalnego, czego na próşno szukalibyśmy w innym mieście. Kilka z takich tropĂłw i sekretĂłw zdradzają Państwu właśnie nasi autorzy, szpiedzy w krainie przysmakĂłw! Przystanek pierwszy: Warszawa
  • Papu-art Talerz artystyczny, czyli co panowie Bieńczyk i PiĂłro sądzą o ,,jedzeniu oczami”...
  • Zielone frykasy O pięknie zielonych potrawach pełnych nowalijek, za ktĂłrymi wszystkim nam tęskno na wiosnę, o nostalgii za włoskimi daniami, ktĂłra sprawiła, Ĺźe w Polsce zaczęła pisać o dobrym jedzeniu, opowiada nam Tessa Capponi-Borawska
  • U bram Roztocza: KrzeszĂłw Jeszcze jesteśmy na lewym brzegu Sanu. Przed nami zaledwie dwadzieścia kilometrĂłw do Puszczy Solskiej i LasĂłw Janowskich. Po kilku zakrętach, tuĹź przed mostem widzimy KrzeszĂłw - niegdyś port ordynacji Zamoyskich, dziś odkrywamy to miejsce dla smakoszy wraĹźliwych na regionalne smaki.
  • Przepisy Jamiego Oliviera Jamie Oliver pochodzi z Clavering w hrabstwie Essex, a gotować nauczył się od ojca, ktĂłry w rodzinnym pubie "The Cricketers" (Krykieciści) do lokalnego piwa podawał domowe posiłki. Aby mĂłgł zarobić na kieszonkowe, ośmiolatek dostał do ręki nóş dłuĹźszy niĹź jego ramię. Trzy lata później siekał jak... Wołodyjowski. Jest Ĺźywym dowodem na to, Ĺźe talent do gotowania zwykłemu chłopakowi moĹźe pomĂłc w zdobyciu serca pięknej kobiety, pieniędzy i sławy.
  • Nagi kucharz nie gotuje nago Dziesięć lat temu brytyjska telewizja BBC2 nakręciła film o londyńskiej River CafĂŠ. W kuchni uwijał się Jamie, 22-letni szef zmiany: wesoły, pewny siebie, na luzie. Dzień później pokazano go w telewizji i natychmiast rozdzwoniły się telefony... Dziś Jamie Oliver jest najpopularniejszym kucharzem na świecie.